Queyk, ulubione teksty, strona 52

1512 tekstów ulu­bionych Użyt­kowników.

Miniaturka w chusteczce higienicznej

Życie jest piękne
samotne
piękniejsze
wśród piegów gwiazd
na bu­janym fo­telu księżyc
wy­dycha melancholię 

wiersz • 18 grudnia 2012, 12:07

Opis do akwarelki którą już namalowałem

Na ok­nie sta­re radio
z które­go ocieka sche­matyczna suma
niedzielna
jak w zeszłym tygodniu

Na tap­cza­nie syl­wetka w piżamie
mężczyzny
zo­bojętniałego jak roztopy
i sza­ra szpi­tal­na sala
gdzie nad drzwiami
wi­si Chrys­tus w ak­cie zbrodni

Mężczyz­na się nie porusza
i żyje mszą poranka
dom starców za­pew­nia mu spokój
a i rodzi­na o nim zapomniała

Jest psychicznie chory
i chwieje się
na krawędzi łóżka
na ko­niec mod­litwa z radiem
i nie­dziela - jak spod­nie - przydługa

amen 

wiersz • 17 grudnia 2012, 10:49

Dziwny post

Nic się nie klei
nogi
miłosierdzie
roz­pusta żółtych zębów po maśle

amen

kicz to kicz
a i sto­py Chrystusa
wy­doby­te z gliny
mają usta
pa­tetycznie pomalowane

jest wesele
mu­zyka gra
i młoda pa­ra op­le­ciona spojrzeniami
o sma­ku pomarańczy
ktoś roz­no­si wódkę
piją do dna
ale dookoła trumny
nikt nie tańczy 

wiersz • 16 grudnia 2012, 20:20

Obraz słowny do akwareli

Zaak­cepto­wać siebie
pier­si których nie chce już kochanek
ugniatać
ob­wisłych jak roz­pacz wydychana

Na tle sza­rej ściany
o kar­ton oparta
z zalążkiem w macicy
która jeszcze nie wy­dymała policzków
stoi

Szto­ry wiszą pop­rzy­bija­ne za ramiona
do szpalet
na sto­le kwiaty
suche
składają się w amen

Do po­mie­szcze­nia zszedł anioł
chudy
z so­lony­mi chipsami
i prze­rażony pat­rzy w sufit
od much piegowaty 

wiersz • 12 grudnia 2012, 12:52

Pamiętam...

Odtwórz

Po­mimo ty­lu różnic w nas dwojgu
wiele nas dzieli co łączy ze sobą.
Miłość z błotem zmie­sza­na została
choć kiedyś była... ser­ca ozdobą.

Byłeś mi... naj­piękniej­szym etui
a miłość była klej­no­tem najdroższym
te­raz każde z osob­na mniej warte
z [...] — czytaj całość

wiersz • 7 grudnia 2012, 11:10

Pasztetowa po terminie

Był zadłużony
i nie jak wiatr -

bezrobotny
z pus­tym stołem
szu­kał pracy
z roz­paczą na twarzy

w so­botę się powiesił
zos­tała żona szczerbata
a po pog­rze­bie w czwartek
przyszła ofer­ta pracy
pierwsza
po sześciu latach

mógł pra­cować z uśmiechem
na umo­wie śmieciowej
mógłby spłacić na raty
zadłużony lo­kal czynszowy

na ok­nie sie­dzi kot
na­puszo­ny i głodny 

wiersz • 6 grudnia 2012, 20:59

Miniaturka zatęchła w zaułku

Pa­tetycznie - życie jest piękne
do chwili
kiedy po­każe spróchniałe zęby
wśród uszmin­ko­wanych na­miętnie ust

Star­szy człowiek wy­ciąga alu­miniowe życie
ze śmietnika

Bi­je serce 

wiersz • 5 grudnia 2012, 11:16

Cza­sem oczy bolą czy­tając .
Nieczęsto nie jest to spo­wodo­wane wadą wzro­ku gdzie oku­lis­ta mógłby za­pew­ne pomóc...
zda­nie po zda­niu i już wiesz... wy­siłki niejed­ne­go nasze­go po­lonis­ty poszły na marne.:):):) 

myśl • 5 grudnia 2012, 08:52

Następna strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99

agniecha1383