Queyk, ulubione teksty, strona 52

1553 teksty ulu­bionych Użyt­kowników.

W tym dniu nawet śmierć milczała...

Odtwórz


Tu­pot dziecięcych bu­cików sierocych
wnet dwieście gwiazd spośród tysięcy
żeg­na­ne w milczeniu...
Nie plac za­baw uwie­cznieniem tej drogi
a... raj gdzie większe znacze­nie ma 
nie wyz­na­nie a sa­ma wiara...

Gdzie się podziało człowieczeństwo...

Zdep­ta­ne bu­tami op­rawców których śmiech
do [...] — czytaj całość

wiersz • 27 stycznia 2013, 01:17

Brąz jadalny

Wier­sz przy świecy
ma nad­pa­lone skrzydła
ćmy
która po su­ficie biega cieniami
poszu­kując uchy­lone­go okna

Bru­nat­na szto­ra zwisa
ołowianym konturem
od które­go od­kleił się cierń
wy­wieziony na złomo­wis­ko bure

To jest sen
z pa­zura­mi dnia każdego
to jest dzień
który prze­rażoną twarzą
od­strasza niebo... 

wiersz • 25 stycznia 2013, 17:37

Ludzie żyją jak mogą
a umierają jak się trafi... 

myśl • 24 stycznia 2013, 08:12

Uwiel­biam... gdy pat­rząc ok­ra­dasz mnie wol­no z gar­de­roby tyl­ko po to by na­tychmiast przyo­dziać moją na­gość w swo­je us­ta i zdo­bisz... miłością... 

myśl • 23 stycznia 2013, 23:57

Zimowe muchy

Na Gar­ncar­skiej tańczyły muchy
jak na zak­rwa­wionych drzwiach
bi­li świ­niaka na na­rodzi­ny Jezusa
(a w szu­mie lut­lampy lała się wódka)

"Szma­ty, bu­tel­ki sku­puję szma­ty skupuję"
krzyczał wychudzo­ny człowiek z uczepionym
do ro­weru wózkiem
a słońce li­zało mu twarz
z grudniowego [...] — czytaj całość

wiersz • 23 stycznia 2013, 10:02

Miłość o smaku lata...

Odtwórz

Zi­ma... a ja czułam za­pach lata
po­zos­ta­wiany na pier­si
us­ta­mi o sma­ku truskawek...
na­wet słońce nie potrafiłoby
og­rzać mo­jego ciała jak Ty
dłońmi i...włosy zmie­rzwione
nie przez wiatr...
czy to bąbel­ki szam­pa­na podziałały
czy... to my...
unosze­ni przez fale [...] — czytaj całość

wiersz • 22 stycznia 2013, 00:54

Ballada o Antyku i książeczce PKO

Mój wujek
rzeczy­wis­tość uwypuklał
w ko­ralach z pośpiechu

nie był szczęśliwy
ale kiedyś w to­tolot­ka wygrał
znaczną sumę pieniędzy

pięścią w stół
uderzyła inflacja
i nie było litości
wcześniej
mógł kupić
mie­szka­nie gierkowskie
a po cza­sie star­czyło na gramofon
i analogi

nig­dy te­go nie żałował
bo przy­wiąza­ny był do Garncarskiej
i z pa­piero­sem tańczył w oknie
szczerząc do Bo­ga zęby brunatne 

wiersz • 21 stycznia 2013, 12:45

Powinnam była...

Odtwórz


Z miłością mi wi­dać nie do twarzy
choć w ser­cu drzazgą moc­no tkwiła
i za­miast roz­wi­jać... rosnąć w siłę
ona z każde­go z nas... zadrwiła.

Cza­sem przy­nosząc piękny uśmiech
do tańca pro­si byś... całował
i każąc chwy­tać każdą [...] — czytaj całość

wiersz • 21 stycznia 2013, 01:29

Następna strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100

agniecha1383