Queyk, ulubione teksty, strona 52

1487 tekstów ulu­bionych Użyt­kowników.

* * *

Nad moim do­mem mrok zawieszony
I wieczór otu­lił już cały świat,
Za­raz na­dej­dziesz tu z którejś strony
Trzy­mając w dłoni pachnący kwiat.
Za­pukasz cicho do drzwi drewnianych,
Tak cicho, jak­by zaszu­miał wiatr.
Już przez ko­rytarz do Ciebie płynę,
Nie [...] — czytaj całość

wiersz • 14 listopada 2012, 20:51

Jesienny biały liść

Był na to­bie szron
jeszcze
gdy po policzkach
ocierając się o je­sien­ne zmarszczki
spływało słońce promieniem
na be­tono­wy chodnik

To chy­ba os­tatnie szep­ty jesieni
obej­mujące siebie zmar­twione chłodem
przed si­wizną traw
wychłos­ta­nych księżyco­wym wzrokiem
od­chodzącej po­ry roku
w bu­tach znoszonych

Ta­ki pejzaż jest do zmycia
szklanką wina
ze łza­mi w oczach
ta­ki pejzaż ma imię
i leży pod płotem
jak zwłoki w ub­ra­niu brązowym 

wiersz • 14 listopada 2012, 18:09

Bogaty w miłość...

Odtwórz

Na­wet gdy cza­sem poróżnią nas słowa
i słona łza... zakręci się w oku
nic nie jest wsta­nie zmącić nam uczuć
ni rzu­cić na ser­ca... złego uroku.

Cza­sem ze złością spoglądam na Ciebie
z wyrzu­tem choć rac­ja po [...] — czytaj całość

wiersz • 13 listopada 2012, 11:04

POŻYCZONY CZAS

Żyje­my w pożyczo­nym czasie,
Żyje­my w wy­najętej chwili,
Choć po­myśli­my, może po niewczasie,
Że dob­rze żeśmy cho­ciaż nie zbłądzili.

Żyje­my, jak­by jut­ra miało nie być,
Żyje­my chwilą, w którą nie zwątpili.
Cho­ciaż, jak można dziś coś nabyć,
To dob­rze byśmy te­go nie stracili.

Żyje­my na gra­nicy szczęścia,
Żyje­my chwilą, którą niesie jutro.
Cho­ciaż to nasze życie w częściach,
To żyj­my… by­leby nie było smutno.

/Joanna/ 

wiersz • 12 listopada 2012, 23:53

* * *

Każde­go wie­czo­ra przychodzi za­duma
I myśli na­pięte jak li­na czy struna.
Już liście z drzew spadły i pus­to dokoła
I wkoło tak cicho, już nikt nie zawoła.

Wciąż słucham tej ciszy,
Już w uszach mi dźwięczy.
I cze­kam na znak Twój,
Cze­kanie tak męczy.

Każde­go po­ran­ka sen nie chce odpływać
A w snach swoich by­wam tak bar­dzo szczęśliwa.
Znów bla­dym po­ran­kiem żeg­nam Cię bezgłośnie,
A liście zielo­ne sze­leszczą miłośnie.

/Joanna/ 

wiersz • 11 listopada 2012, 20:27

Cza­sem chciałabym prze­nieść się w świat bajki...
nie mam wiel­kich wymagań...
mogłabym być na­wet żabką by­lebym.... cze­kając na po­całunek od te­go jed­ne­go je­dyne­go aż za­mieni mnie w ko­bietę poczuła ze jest tym...właściwym:):):) 

myśl • 11 listopada 2012, 12:53

Z perspektywą zmartwychwstania

Krawężnik ma os­tre ramię
na­wilżone deszczem
światłem wylizane
a na bruku
tlą się gnijące liście platanów

To widzę z "żaby"
a kiedy unoszę obiektyw
to świat realny
uderza w mo­je ser­ce pięścią
i sie­dzi na ław­ce pi­jak oszczany
w po­piela­tej marynarce
jak os­tatnia szprot­ka - zmarnowany

Mam mok­ro w butach
ale to życie
a w pal­cach alkoholika
niedo­pałek tli się

Każdy ma swoją depresję
i ja­koś so­bie radzi
ja fo­tog­ra­fuję świat
a on jak gąbka
wchłania wi­no tanie

(Z podłych ulic pejzaż poranny)
marka 

wiersz • 11 listopada 2012, 08:58

* * *

Je­sien­na depresja?
Czy tyl­ko sugestia?
Świat cały w kolorach,
Na smut­ki nie pora.
Z drzew liście spadają,
Cud dy­wan nam dają.
Tak ciepłe kolory,
Nie czas dziś na spory.
Czas raczej na spacer,
Więc cza­su nie tracę,
Twój nu­mer wybieram
I kur­tkę ubieram.
Pójdziemy do parku,
Czas stanął w zegarku.
Nieważne, że pada,
Wiatr coś opowiada.
A my przytuleni
Idziemy w jesieni.

/Joanna/ 

wiersz • 9 listopada 2012, 23:25

Następna strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100

Nutka67