Queyk, ulubione teksty

1780 tekstów ulu­bionych Użyt­kowników.

W miejskim autobusie

W za­paro­wanym autobusie
prze­rażone karpie
chłepcą powietrze

Mias­to po szybach
maże la­tar­ni palcem
smu­gi mienią się
perłowy­mi reklamami

Niekiedy ry­by mil­kną i po­ruszają ogonami
płyną w miejskim
zim­nym stawie
tu czują się bezpiecznie
ale mogą dos­tać łyżką w łeb
jeszcze przed świętami

Na wyświet­laczu napis

Zos­tało dziewięć dni
do końca roku... 

wiersz • 9 stycznia 2019, 19:38

Pięćset plus i już

Mój zna­jomy z czwórkę dzieci
no­sił smutną twarz
spoglądał w pustą lodówkę
w której drżała rozpacz

Wreszcie niebo pojaśniało
wbi­to bie­dzie w ple­cy nóż
pod­skoczyły słod­ka dzieci
Ry­siek dos­tał pięćset plus

Bu­ty ku­pił dzieciom
i cu­kier­ki w czekoladzie
a do te­go pier­wszy raz
po­jecha­li na wakacje

Już nie chodzi do opieki
bo ma grosza jak cholera
żona zno­wu jak ten pączek
w ciążę zaszła z te­go szczęścia... 

wiersz • 1 stycznia 2019, 08:28

Rewolucji fakt

Alek­san­dra Kołłontaj
głosiła ewan­ge­lię wol­nej miłości
"W no­wej mo­ral­ności o kla­sie robotniczej"
sam­com da­wała samice
ko­biety mogły rodzić i usu­wać dzieci
i od­da­wać na­miętności jak leci

Jed­nak wyr­wa­nie kobiet
z sek­sual­nej pańszczyzny
przy­niosło zgry­zoty i blizny

W 1918 ro­ku uchwa­lono dekret
o " upow­szechnieniu pa­nienek i pań"
a ta­lon na ich użytkowanie
mógł ot­rzy­mać każdy drań

Dzieci rodzo­ne seriami
były włas­nością narodu
który miał krze­wić komunizm
w naj­dal­szych częściach zachodu... 

wiersz • 29 grudnia 2018, 16:19

Za oknem deszcz

Jest ta­ki czajnik
w którym go­tuję
wodę na kawę

Niekiedy wrzątkiem
za­lewam ot­wartą trumnę
i pat­rzę jak unoszą się w niej
różowe na­gie zwłoki

Me­taliczny kształt
pochla­pany tłuszczem
na lśniącej kuchni gazowej
z błękit­ny­mi jęzo­rami ognia
wy­dycha parę

Wszys­tko to ma miejsce
w małej kuchni
gdzie robię
poobied­nią kawę... 

wiersz • 22 grudnia 2018, 22:28

Piosenka o Bronku S

Bro­nek dużo pił od rana
i jak na złość
wątro­ba mu wysiadła

Pa­miętam go na klat­ce schodowej
jak z bu­telką wina
dum­nie uno­sił głowę
i śmiał się ze sta­rych bab
które psuły mu wi­dok na piękny świat

Które­goś dnia dos­tał ataku
i przes­trze­gał go le­karz w szpitalu
uz­nał go Bro­nek za fiksata
i na­siąkł jak szma­ta wisząca na haku

Wczo­raj pocho­wała go rodzina
ko­ledzy od bu­tel­ki nieśli kwiaty
Bro­nek od­le­ciał jak kosmita
z bu­telką poz­na­je in­ne światy. 

wiersz • 17 grudnia 2018, 20:44

Humoreska niedzielna

Jest ta­ki kant
wys­tający piętą z nieba
to otyły święty
zbyt dużo jadł
i za­padł się na błękit­nych chodnikach

Star­sza kobieta
ze znacznym zezem
przes­tała się modlić
po mszy w kościele
i zde­gus­to­wana po­ranną mową
po­wiesiła się na różańcu
za nogę
w dół głową

Jest w cieniu lipy
mała kapliczka
tam stoi wiecznie
zmar­twiona Maryja
jeżeli jes­teś porządny gość
na tacę rzuć stówę
a ulży cie los... 

wiersz • 16 grudnia 2018, 19:28

Taka oto sytuacja

Wyd­ra­pałaś we mnie nów
i jak rogal
kołyszę się sen­nie
w fo­telu bujanym

Zli­załem ko­lor z jesieni
wczo­raj­szym zdjęciem tak szarym
jak chrys­tu­sowy gwóźdź
pow­leczo­ny rozpaczą

Przes­ta­liśmy spo­tykać się
spojrzeniami
i tyl­ko ta dzicz
w obrazie
porzu­cone­go cmentarza
z pul­chną re­wolu­cyjną gwiazdą
czerwoną
za­miast nadziei zmartwychwstania... 

wiersz • 14 grudnia 2018, 22:01

Gość mało chciany

Na sto­le leży miś
z za­puszczoną brodą

Uszat­ku, może poszedłbyś do fryzjera?
życzli­wie proponuję
ale on za­pala papierosa
siada w fo­telu i oponuje

"Chy­ba Bóg cię opuścił, jas­na cholera!"
Odzy­wa się zuchwa­le a po cza­sie dodaje
"Co z ciebie za przy­jaciel-?- że flachy
nie pos­ta­wi na przywitanie
por­nosów ko­lek­cji na półce nie ma
ani bi­tej śmieta­ny do sta­tys­tyczne­go chleba

Na tap­cza­nie sie­dzi miś
z założoną na nogę nogą
sie­dzi i pat­rzy w su­fit z wielką trwogą... 

wiersz • 11 grudnia 2018, 22:05

NIż

Uli­ca pusta
od­bi­ja się w niej
me­taliczny od­dech nieba

Mimo
że nie ma słońca
między samochodami
wi­je się jas­kra­wa wstęga

Na szy­bie deszcz
a w każdej kropli
osza­lał świat
do góry nogami
jak w soczewkach

Ścianę sąsied­niego bloku
pok­ry­li blachą
też w ko­lorze nieba
jeszcze ru­da cza­pa drzewa
na tle sos­no­wego lasu
splu­nięta na horyzoncie
od niechcenia... 

wiersz • 9 grudnia 2018, 13:26

Pejzaż naszego czasu

Ta­ki świt
dos­ta­je się nie często
z tą drogą szaloną
wstającą we mgle pijaną
w pli­sowa­nej spódnicy
na krzy­wych nogach

We­lon z si­wego pejzażu
tańczy przed słońcem
wschodzącym leniwie
oddechem
uja­dający pies w mroźne powietrze

Jest ta­ki obraz
si­ny na ścianie
w sta­rej chacie
a w ra­mie zamknięta
święta rodzina
z miską chipsów
przed telewizorem
ze zgrzewką piwa... 

wiersz • 6 grudnia 2018, 00:02
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

marka