Queyk, ulubione teksty

1751 tekstów ulu­bionych Użyt­kowników.

Hala Izerska - świt

Pływa świt
w no­wiu księżyca
jest przed czwartą
i mil­czy równina

Ize­ra zap­la­ta warkocze
ciet­rze­wi go­nit­wa miłości
na ra­zie pa­nuje ma­giczna chwila
świer­ki na szczy­tach pod­ma­lowało słońce

Lu­bię to pustkowie
ty­le w nim ciszy z rana
górska rze­ka gra melodię
na pajęczy­nie ro­sa zaspana... 

wiersz • wczoraj, 06:48

W pociągu

Niekiedy
podróżuje­my w wielkiej
tu­bie pociągu
- przy­ducha -
jak ry­by śnięci
ociera­my zmęcze­nie z czół
słone
ot­wiera­my usta
do szyb akwarium

To jest wiel­ka droga
nasza
przesolona
ściśnięci jak w kon­serwie śledzie
na wątłych nogach... 

wiersz • przedwczoraj, 17:37

Byłem tam

Tam gdzie było
mo­je dzieciństwo
zos­tał tyl­ko chrzan
w zdziczałym ogrodzie

Były komórki
murki
chle­wiki ze starą papą
ale nie ma nic
up­rzątnęli wszystko
mo­je dzieciństwo
ław­ki z pijakami
otyn­ko­wali kamienicę

Na drzwiach
sta­rej pralni
suszy się jas­kra­wa kapa
w rękach wiatr
ją obraca
jak z ry­bakiem piątaka... 

wiersz • 7 sierpnia 2018, 09:27

Mijane miasteczko

W dro­gi stopach
mie­szka cisza
łódź od­bi­ta w wodzie
wygląda jak urojenie

Za­raz w Lubuskim
jest ta­ka miejscowość
gdzie czas połamał ze­garom ręce

Są do­my bez skóry
od daw­na milczące
jest sza­ra ściana
z prze­rażonym oknem
i ludzie chodzący bez celu
uli­cami miasta
z wor­ka­mi fo­liowy­mi na smut­nych głowach

Ilek­roć wra­cam tamtędy znad morza
to obiecuję
wstąpić z aparatem
które­goś dnia pochwycę ten obraz
i zat­rzy­mam w kleszczach migawki... 

wiersz • 29 lipca 2018, 13:04

Pieśnia z Garncarskiej folklorystyczna

Kiedy przyjechał
sku­pował butelki
po­cierał czar­ny wąs
i trzy­mał się za ru­de szelki

Krzyczał
Os­trzę nożyczki
i tępe noże
sku­puję szma­ty butelki
i pat­rzył w kierun­ku okien
w których chicho­tały panienki

Li­zaka szcze­niako­wi dał
by ten cie­szył mordę
a sta­rej ba­bie alu­miniowy gar
za [...] — czytaj całość

wiersz • 24 lipca 2018, 21:25

Ballada o byłych sąsiadach

Fry­deryk ma krzy­wy zgryz
a An­na kre­mowe piegi
żyją w kośla­wym śnie
mięsnej potęgi

Ku­pują pod­ro­by i smalec
w skle­pie na ro­gu Warszawskiej
smażą w głębo­kim tłuszczu
by przy­tyć na chu­de czasy

On w so­botę od­pa­la grilla
nik­lo­wane­go jak ra­kieta V2
i [...] — czytaj całość

wiersz • 22 lipca 2018, 12:21

Ballada o Stefanie D

Mie­szkałem na ulicy
gdzie niewielu mod­liło się do Boga
chy­ba że na pog­rze­bie sąsiada
lub gdy przyszła trwoga

Ste­fan D z wa­lizką
te­lewi­zyj­nych lamp
po fran­cusku pa­lił papierosa
je­go oj­ciec Sy­renkę 105 miał
i błękit­ne spa­liny wciągał nosem

Nikt nie wie­dział co Ste­fan czuł
gdy ot­wierał te­lewi­zor lampowy
ale jak­by nat­chnął go święty duch
le­wito­wał z lu­tow­nicą nad podłogą

Za nap­ra­wy odbiorników
pieniądze niewiel­kie brał
i na drogę kielicha
które­goś dnia od­szedł w delirium
i za­pano­wała ra­diowa cisza... 

wiersz • 18 lipca 2018, 09:54

Szarość po jedenastej

Wu­jek Zbyszek
bar­dzo się posunął
mówi ciocia Grażyna

Widzę go jak z ledwością
do sa­mocho­du wsiada
tak się zmienił
od mo­jego dzieciństwa

Przy­jechał z Głogowa
na pog­rzeb mo­jej mamy
z led­wością niósł wieniec
w po­peli­nowym płaszczu

Wszys­tko dzieje się pomału
ale i tak jes­teśmy zaskoczeni
w go­nit­wie po przetrwanie
za chle­bem powszednim... 

wiersz • 14 lipca 2018, 19:20

Jaskrawość poranka

Które­goś dnia
obiecałem sobie
wstać o świcie
założyć czar­ne skórza­ne buty
i wyjść na ulicę

GDy już tam byłem
z apa­ratem w torbie
i jas­kra­wym słońcem
na wy­liza­nych chłodem plecach
to uj­rzałem na mar­gi­nesie rzeczy­wis­tości kobietę
śpiącą na ma­gazy­nowej rampie
w ko­konie z kołdry
bez poszewki
obok niej mi­neral­na stała

Każdy ma swoją smutną historię
- po­myślałem -
i poszedłem wzdłuż torów... 

wiersz • 14 czerwca 2018, 19:27

Nasze nieporozumienie

Jest ta­ka pustka
w oczach przedmieścia

Wiem
niekiedy mówisz
że przed­mieścia nie mają oczu
a ja tłumaczę
że mają twarze
bijące serca
a cza­sem zobojętniałe
wzruszają ramionami
pod­ry­wają się ptaki

Niekiedy pod słupa­mi wy­sokiego napięcia
jak pies do nogawki
przycze­pi się cmentarz
z roz­go­ryczo­nymi żałobnikami
i trze­ba go odep­chnąć nogą
na po­bocze po­rośnięte pol­ny­mi makami... 

wiersz • 13 czerwca 2018, 18:42
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

marka